Skąd wzięła sie u mnie Bella? Oficjalna historia jest taka, że kupiłam ją od Elaine. Ale jak było naprawdę?
"Witam. Nazywam się Bellatrix Lestrange i pragnę opowiedzieć wam moją historię. Obecnie mam ciepły dom, rodzinę, odnalazłam siostrę.. niby wszystko jest w jak najlepszym porządku i powinnam być szczęśliwa, ale tak nie jest. Odkąd tu przybyłam wciąż zastanawiałam się jak tu trafiłam. Miałam czarną plamę w pamięci aż do momentu gdy zauważyłam pewien znak na swojej ręce…
Wtedy ciemna plama zaczęła się trochę rozjaśniać. Zaczęły przypominać mi się pewne obrazy.. ja jako śmierciożerca służąca Czarnemu Panu, mordująca i torturująca ludzi..
..oraz sam Czarny Pan – Lord Voldemort..
Niestety wciąż nie wiedziałam jak tu trafiłam. Skupiłam się jak najbardziej mogłam próbując sobie przypomnieć..
..i przypomniałam sobie! Zostałam (nieudolnie) zabita zaklęciem ‘avada kedavra’ przez żałosną czarownicę Molly Weasley. Oczywiście ta dobrotliwa kobieta nigdy wcześniej nie używała zaklęć niewybaczalnych więc nie udało jej się mnie zabić. Straciłam tylko pamięć. Widocznie ktoś znalazł mnie i myśląc, że jestem martwa chciał wysłać mnie do kostnicy. Możliwe, że pomylił adresy i tak dostałam się tutaj. Ale co było wcześniej? To znaczy zanim stałam się sługą Voldemorta.. przecież nie urodziłam się jako śmierciożerca. Niestety nie pamiętam.. Czasem tylko przychodzą do mnie obrazy . Coś jakby wspomnienia, wizje..
Ja, w pięknej sukni tańcząca wśród innych ludzi…
Może kiedyś przypomnę sobie więcej. Może.. Na razie mam zamiar cieszyć się swoim życiem i rodziną."
-
Alex2408:
-
beacia120:
-
Natchiko .:
Pokaż wszystkie (13) ›